Ciacho jest na bogato, idealne na lato bo zimne, prawie jak lody, tylko dużo pyszniejsze i dużo zdrowsze 🙂 Delikatne, pełne orzechowego smaku i lekko słodkie.

– A co, mamy wakacje, trzeba się rozpieścić. Wszak za rogiem zima…
– Bez przesady.
– Aleeeee kto zimą zrobi takie ciacho? No kto?
Łapek w górze nie ma bo chętnych brak, drodzy Państwo. Zima jest ciemna i zimna, wszyscy marzą o gorącym grzańcu miast o zimnym ciachu.

Zimne ciacho czekoladowe lux

Zimne ciacho czekoladowe lux

 

Składniki ciasta są zdecydowanie na “po wysiłku”: banany mają dużo potasu, kakao i konopia mają dużo magnezu a serek mascarpone, karob i konopia mają wapń. Ostropest za to regeneruje wątrobę. Ciasto jest mega zdrowe bo ma super składniki i jest minimalnie przetwarzane (jedynie schładzane). Do tego ciacho nie ma cukru (buraczanego, lub innego zagęszczonego-złożonego). Ma jedynie owoce – i nie mówię teraz o tych na górze 🙂

– Dlaczego zatem zajadają się tym ciachem smakosze słodkości?
– Hmm coś w nim musi być nieodpartego…

Pozostańmy przy tym zdrowiu 😉 Bo konopia jest pastewna 😛

 

Magiczna receptura

Składniki Kroki
  • 3-5 daktyli,
    3-5 fig,
    3 suszone śliwki
  • 1 kubek orzechów laskowych, kilka orzechów włoskich jeśli są pod ręką
  • 1/2 banana
  • garść siemienia lnianego
  • 2Ł wiórków kokosowych
Na spód: Orzechy wypłucz w gorącej wodzie, lekko osusz bawełnianą czystą ściereczką. Wsyp je i resztę składników spodu do robota kuchennego z zamontowaną końcówką tnącą S, ważne by była naostrzona. Blenduj około 3 minuty. Masa powinna się kleić, nie powinna się rozpadać tzn. można z niej uformować zwartą kulkę. Jeśli się rozpada wystarczy doblendować.

Masą wyłóż spód i ścianki otwieranej tortownicy lub jeśli używasz miski wyłóż ją najpierw folią spożywczą i wtedy masą. Ten ostatni sposób jest prostszy. Włóż całość do zamrażalnika na 15 minut i w tym czasie zrób masę na górę ciacha.

  • banan
  • 1 ½ do 2 serków mascarpone
  • 2Ł mielonego ostropestu,
    2Ł karobu,
    2Ł kakaa,
    2Ł wiórków kokosowych,
    2Ł łuskanych całych nasion konopii pastewnej
  • kilka orzechów włoskich
Na górę: Wypłucz orzechy włoskie w gorącej wodzie, osusz. Wrzuć wszystko do tego samego robota, w którym był robiony spód. Blenduj aż wszystko się połączy na gładko.

Wyjmij spód z zamrażalnika, wyłoż go masą. Przykryj ciasto, daj do lodówki na minimum 2 godziny, bezpieczniej na 3 godziny.

Po tym czasie wyjmij ciacho za folię z miski lub otwórz boki tortownicy. Ciacho powinno być sztywne, nie powinno się “gibać” – jeśli się odkształca musi być dalej schładzane.

Hint: Opłukanie orzechów gorącą wodą to celowy zabieg – orzechy zmieniają smak pod wpływem temperatury. Jeśli masz czas włóż orzechy laskowe do piekarnika na 5-10 minut 180°C a wzmocnisz ich smak jeszcze bardziej.
  •  Porcje: 8-10
  • Zdrowie: 9/10 (ktoś mógłby się doczepić do tłustego mascarpone :))
  • Trudność: średnia
  • Czas: 30 minutes + 3h schładzanie
  • Przechowywanie: 1 tydzień w lodówce, prawdopodobnie można zamrozić na dłużej – nie probowałam, ciężko się oprzeć

 

Skąd konopia?

Spieszę polecić sklep punktkonopny.pl. Często można dostać ją również w osiedlowych sklepach zielarskich.

Konopia z przepisu nie posiada THC czyli substancji leczniczej jak i psychoaktywnej. I nie bądźmy przesadni, konopia jest od dawna znana w Polsce, nasze babcie dodawały ją do zup a żeglarze robili z niej mocne liny.

Skąd ostropest?

Ostropest, czyli nasiona Ostropestu plamistego (Sylibum marianum), można znaleźć w każdym sklepie zielarskim, w Społem, w sklepach ze zdrową żywnością. Kupuje się mielony lub całe nasiona.

Całe nasiona ostropestu są o tyle lepsze, że można je zmielić w młynku do kawy kiedy potrzeba – mają wtedy więcej substancji aktywnych i mocniejszy smak – oraz można zmielić je drobniej lub grubiej, jak się chce. Zmielony ostropest w miarę przechowywania traci z czasem swoje właściwości. Spróbuj dodać ostropest zmielony świeżo przed robieniem ciasta a zobaczysz, że będzie miał on bardziej wyraźny smak.

Karob?

A i owszem, rzecz nowa. Używa się go jako zamiennik kakaa. Nasiona nie posiadają kofeiny i mają specyficzny, słodko-gorzki smak. Wg mnie dodany do deseru zmienia  jego smak podobnie jak dodanie mleka w proszku.

Nasiona mieli się jak kakao, nie potrzebują być palone. Karob (Ceratonia siliqua) jest bardzo odżywczy, nazywa się go “chlebem świętojańskim” – w dawnych czasach był podstawą odżywiania. Rośnie np. we Włoszech. Karobu się nie pryska bo nie ma wielu wrogów 🙂 Znajdziesz go w sklepach lub działach ze zdrową żywnością.

Strąki karobu

Strąki karobu

Buziaki i smacznego!
Anka


powered by Typeform