mydło i powidło

Czego by nie napisać blog istnieje.

Page 2 of 3

Ratunek dla posta powszedniego

Płyń słowo gromkim ciągiem literek, obyś tylko miało orzeczenie pośród swojego szeregu i kropkę na koniec.

Posta Ci tu nie uświadczysz, drogi Wizytorze, regularnego. Powód jest prosty. Samo myślenie o tym, a jakże napisanie, już mnie przyprawia o skręt kiszek – w zasadzie gdzieś wyżej, około żołądka. Ale olać anatomię! Ten zaczątek myśli o posiedzeniu kilkugodzinnym przed kompem, o obróbce zdjęć, czytaniu 25tym, poprawkach, zostawieniu do rana – bo z rana umysł patrzy łaskawszym okiem (widzi koło zamiast kwadratów)… Taki zaczątek myśli i lecę prać, gotować i o zgrozo: pracować.

– Bój się Boga! Pracować???
– A jakże!

Read More

Chia

Testy kiełkowania kuchennych różności

Był taki czas tej wiosny, kiedy po długiej suszy zimowej spadł śnieg w marcu. Wygrzebałam się spod pierzyny i nastawiłam kiełki. Parę dni później w nocy już je wcinałam – mimo, że były tycie. No cóż, ciało nie sługa.

Od tamtego czasu wykiełkowało mi trochę rzeczy, zatem się dzielę.

Duża Fasola Mung

Duża Fasola Mung

Read More

Wykiełkowane pyry gotowe do sadzenia

Balkonowe ziemniaki w stylu lazy

Wreszcie wiosna!!!

Aż chce się wyjść na balkon przekopać te donice 😀

W tym roku, jak co roku, na balkonie nie może zabraknąć ziemniaków. Plony są małe ale przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby coś żyło, rosło, co roku coraz lepiej. Chodzi o to żeby zimą można było wykopać świeżego ziemniaka, który jest słodki i smakuje jak nic innego na ziemi.

Read More

Dark Frame Processing

Ludzie, którzy spotkali śmierć kochają inaczej

Kiedyś, kiedy Śmierć jeszcze nie stanęła na mojej drodze wszystko było prostsze i prostolinijne. Biały miał tylko kilka odcieni a czarny prawie żadnego.

Zmieniło mnie to. Teraz bardziej doceniam ludzi. Mam dla nich więcej zrozumienia, patrzę głębiej – potrafię sobie wyobrazić, jak to będzie kiedy znikną i odejdą.

Read More

Kto płonie ten się spali

Jak zrobić czas?

Tyle artykułów do napisania, tyle mydeł do zrobienia, tyle octów do pomieszania, tyle planów do zrealizowania!

– Jak zrobić czas????

Czasu nie wygeneruję już więcej. Nie mam TV, prasy nie czytuję, nie mam fejsa (nie mam chłopaka). To już większość czasu odzyskane. Spać trzeba, gonić nie jest zdrowo, na święty spokój trzeba mieć chwilę.

To musi być zatem kwestia energii.

Read More

Japońskie bałwanki robi się z dwóch kul

Wrogom wybaczenie. Przeciwnikom tolerancję. Przyjaciołom serce. Dzieciom dobry przykład. Sobie szacunek. Niech te dni Świąteczne przyniosą pokój. Napełnią zdrowiem. Otulą miłością. Wzmogą uśmiech i doładują bateryjki szczęścia.

W tej iście angielskiej pogodzie, należy też pożyczyć śniegu ☃️

Wesołych Świąt kochani!

 

Obrazek pochodzi z Japan Magazine.

Echinacea purpurea wikimedia commons

Nadchodzi grypa

– Winter is coming. – said Ned Stark
– Grypa is here. – says someone always beforehand 😉

Swoją drogą dlaczego w Grze o Tron nikt nigdy nie choruje na grypę?

 

No tak, grypa idzie i już niektórzy są chorzy. A mamy wrzesień. Ja również miałam przyjemność. Niedawno odwiedzili mnie znajomi ze Skandynawii i zrobił się u mnie szpital. Idealny czas na test polowy jeżówki purpurowej!

Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea) to zioło o oczywiście szerokim spektrum, którego jedną z cech jest wzmożenie produkcji interferonów w organizmie. Interferony są (w uproszczeniu) naturalną substancją silnie przeciwwirusową. Są to takie kick-ass składniki, które wytworzone metodami biotechnologicznymi przyjmują ludzie chorzy na HIV czy WZW i dzięki temu żyją długo mimo śmiertelnej choroby – wirus się nie namnaża i jest go tak mało, że jest niewykrywalny.

Fajnie się pisze i nikt by w to nie uwierzył gdyby nie historia “cudownych” ozdrowień razy 3 jeżówką purpurową 😉

Jeżówka purpurowa (wikmedia commons)

Jeżówka się jeży pięknie (wikimedia commons)

Read More

Skorupkowy śnieg nie tylko pod pomidorki

Wapń dla pomidorków

Ojojoj będzie się tu działo o ogrodnictwie balkonowym. Zacząć należy od pomidorków, które każdy szanujący się ogrodnik balkonowy przerobił.

Zatem pomidorki bardzo lubią wapń. Papryka też. Szczególnie kiedy owocują. Kiedy mają go za mało niestety liście im schną i opadają. Wtedy pomidor nie ma jak zgromadzić energii ze słońca żeby wyżywić swoje owoce.

Najprostszy sposób dostarczenia wapnia pomidorom w polskich warunkach to zmielone skorupki jajek. I tak każdy ma je w domu jeśli je jajka. Zawróć od kosza na śmieci ze skorupką i wrzuć do doniczki! Włala: super nawóz, do tego darmowy, jak znalazł.

Suche skorupki gotowe na papkę dla pomidorów

Suche skorupki gotowe na papkę dla pomidorów

Read More

Śliwka pod kruszonką z ostropestem

Late night crumble

Późnonocny krumbl? Ok, niech będzie Późna śliwka pod kruszonką.

Ten krumbl nie może się nie udać.

Read More

Oczywiste dla Ciebie. Niezwykłe dla innych. 

Czasem po powrocie z pracy siadam w moim urodzinowym fotelu z gorącą herbatą i lapsem na kolanie. Czasem wtedy mam czas poczytać przepiękne treści na internecie. Często spotykam prawdziwe perełki i myślę “Co za cudo! To jest przecież niesamowite. To się nadaje na mega publikację.” A po chwili: “I co JA robię tu? Czy JA mam coś równie wartościowego do powiedzenia?”

I to jest ta chwila, w której Derek Sivers jak dobry papcio poklepuje po ramieniu:

Obvious to you is amazing to others.

Stary jak internet wpis a niezmiennie prawdziwy. I jego się trzymajmy.

Page 2 of 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén ❤️ from Bee Quality