Czego by nie napisać blog istnieje.

Kategoria: zdrowie

Sokownik Florina Juice z garneczki.pl

Sokownik – wynalazek wszech czasów II

Nie rozumiem dlaczego o sokowniku nie uczą w szkołach. Okazuje się, że sokownik nie robi jedynie soku, może robić wiele rzeczy na raz i wcale nie produkuje śmieci. 🤯

Sokownik my love

Sokownik to:

  • wyparzarka (wow!)
  • można w nim zrobić dżem / mus z resztek po robieniu soku – jest przepyszny i #nowaste, i za nic się nie przypali
  • w tym samym czasie kiedy na środkowym piętrze robi się dżem, można wyparzać na górnym słoiki i zakrętki, chochlę, lejek itd.
  • sokownik to świetny pasteryzator do słoików 🤯 dużo mniej problematyczny niż tradycyjne pasteryzowanie w garze z wodą
  • oczywiście nie zapomnijmy, że z łatwością robi sok 🤣

Ja jestem jakimś innym człowiekiem

Rozmawiam ze starszymi, samotnymi osobami na dworcu, kiedy inni odwracają wzrok i udają, że nie słyszą. Pozwalam panu otworzyć drzwi i oboje do siebie się uśmiechamy. Rozmawiam z bezdomnymi przy śmietniku. Dobrze wiem, że mają terminarz i dogadane godziny przychodzenia. 

Is small abuse equal big abuse?

Are these small laugh-offs, unsorried, only a sign of something? 

Is the rising tension going to always evolve into an unforgettable hurt? 

Yes. 

And no. 

People can be hurting each other their whole lives and not kill one another. Someone might be physically hurt, another one emotionally. Are those equal? Which one is more painful? 

Where is the limit? 

where is harmony?

Od przybytku głowa boli

Czy zwracasz uwagę, że zawsze jest za dużo? 

Za dużo miłości, szaleńczego zakochania, ognia trawiącego wnętrzności i ciało. 

Za dużo jest samotności, ciążacej pustki, zaplastrowanej alkoholem, instagramem, netflixem, złymi myślami. 

Za dużo jest lukru na pączku i tłuszczu pływającego w rosole. 

Swieży, polski czosnek

Jak pozbyć się grzybicy stóp bez dziwnych leków i sprayów, naturalnie

Chciałabym umieć popełniać post w godzinę. Byłoby to spełnienie jednego marzenia ❤️ Czas start!

Z mojego doświadczenia* są dwa główne, gdyż najpowszechniejsze, typy grzybic stóp. Nazwijmy je po ludzku:

  • siłownio-basenowa,
  • letnio-potna.

Powodują je rożne rodzaje grzybów, z rożną wrażliwością na różne składniki. Na oba są skuteczne naturalne** sposoby i oba śmierdololą 😁 Obrazków szanownych stópek oszczędzę.

The mystery of the sunken donut

She was looking into the dirty waters of river Thames, bending over bridge’s dirty racks. Her hair was falling down, being thrown all directions with the cold wind. One could not see her eyes. Only her red nose was popping up. Red as a berry. The waters did not seem to care at all. Just a gray, moving slowly, huge pile of connected closely drops. Not alone, not single. Only if she could be such a drop.

She stood back up, took a swift at her wet nose and showed her face to the cold. It was wet as well. She wouldn’t bother to touch her tear marks – she felt assured, knowing they were there – like jewels, proof of recent struggle, marks of her new wisdom.

Ratunek dla posta powszedniego

Płyń słowo gromkim ciągiem literek, obyś tylko miało orzeczenie pośród swojego szeregu i kropkę na koniec.

Posta Ci tu nie uświadczysz, drogi Wizytorze, regularnego. Powód jest prosty. Samo myślenie o tym, a jakże napisanie, już mnie przyprawia o skręt kiszek – w zasadzie gdzieś wyżej, około żołądka. Ale olać anatomię! Ten zaczątek myśli o posiedzeniu kilkugodzinnym przed kompem, o obróbce zdjęć, czytaniu 25tym, poprawkach, zostawieniu do rana – bo z rana umysł patrzy łaskawszym okiem (widzi koło zamiast kwadratów)… Taki zaczątek myśli i lecę prać, gotować i o zgrozo: pracować.

– Bój się Boga! Pracować???
– A jakże!

Kto płonie ten się spali

Jak zrobić czas?

Tyle artykułów do napisania, tyle mydeł do zrobienia, tyle octów do pomieszania, tyle planów do zrealizowania!

– Jak zrobić czas????

Czasu nie wygeneruję już więcej. Nie mam TV, prasy nie czytuję, nie mam fejsa (nie mam chłopaka). To już większość czasu odzyskane. Spać trzeba, gonić nie jest zdrowo, na święty spokój trzeba mieć chwilę.

To musi być zatem kwestia energii.

Echinacea purpurea wikimedia commons

Nadchodzi grypa

– Winter is coming – said Ned Stark.
– Grypa is already here – said someone sick.

Swoją drogą dlaczego w Grze o Tron nikt nigdy nie choruje na grypę?

No tak, grypa idzie i już niektórzy są chorzy. A mamy wrzesień. Ja również miałam przyjemność. Niedawno odwiedzili mnie znajomi ze Skandynawii i zrobił się u mnie szpital. Idealny czas na test polowy jeżówki purpurowej 🤗

Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea) to zioło o oczywiście szerokim spektrum, którego jedną z cech jest wzmożenie produkcji interferonów w organizmie. Interferony są (w uproszczeniu) naturalną substancją silnie przeciwwirusową. Są to takie kick-ass składniki, które wytworzone metodami biotechnologicznymi przyjmują ludzie chorzy na HIV czy WZW i dzięki temu żyją długo mimo śmiertelnej choroby – wirus się nie namnaża i jest go tak mało, że jest niewykrywalny.

Fajnie się pisze i nikt by w to nie uwierzył gdyby nie historia “cudownych” ozdrowień, razy 3, jeżówką purpurową 😉

Jeżówka purpurowa (wikmedia commons)

Jeżówka się jeży pięknie (wikimedia commons)

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén